poniedziałek, 29 sierpnia 2011

...

Jednak dodaję jakieś swoje posty. 
Ostrzegam, że nie będą się pojawiały tak często, o ile WY, drodzy obserwatorzy, nie dodacie JAKIEGOKOLWIEK komentarza...
Kurde. Chyba wyrzucę Raywena i Natalię. Przepraszam, ale moglibyście dodać raz na jakiś czas chociaż po jednej notce, a to, co robicie mogę nazwać tylko bezczynnością!
 Dlaczego? Bo tak. Nie uzasadniam swoich decyzji, chyba, że widzę, iż trzeba, bo w innym przypadku długo nie pożyję (heh, rąbnięte to trochę).
OK, kończę tę głupią notkę i biorę się do roboty... 
Bo WY, drodzy obserwatorzy, macie mnie w... no, nie powiem gdzie. 

Wasza eM.

1 komentarz:

Reshel pisze...

Już będę pisała komki! myślałam że w ogóle zrezygnowałaś z tego bloga...sorcia